Obserwatorzy

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Historia pewnej znajomości ... romantyczny miś Alex i rozmarzona Ola



Pewnego popołudnia romantyczny Miś Alex siedział...
 i rozmyślał o romantycznej miłości...


aż tu nagle niespodziewanie z oddali wypatrzyła do znajoma z dawnych lat ... 
tak to była Ola  i nieśmiało zamachała do niego ... 

chwilkę się wahał ... 



ale na miękkich nogach jednak podszedł i zagadał 



 późnej oglądali najpierw zachód słońca... 
a potem i gwiazdy na niebie ...
 

3 komentarze:

  1. a potem zyli długo i szczesliwie:))......piekne miśki uszyłaś..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne miśki :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń